Większość podróżnych traktuje Ystad wyłącznie jako port, w którym kończy się rejs promem ze Świnoujścia. To błąd, ponieważ to urokliwe miasteczko w Skanii jest również atrakcją turystyczną z najlepiej zachowaną zabudową szachulcową w całej Skandynawii, tradycją nocnego trąbienia z wieży kościelnej i duchem komisarza Wallandera unoszącym się nad brukowanymi uliczkami. Sprawdź, dlaczego warto tu zostać choć jeden dzień dłużej.
Średniowieczne serce Skanii
Historia Ystad sięga XII wieku, kiedy na tych terenach osiedlili się rybacy i franciszkanie. Dziś miasteczko liczy niespełna 20 000 mieszkańców, ale jego średniowieczny układ urbanistyczny przetrwał praktycznie w niezmienionej formie – przede wszystkim dlatego, że Ystad omijały wielkie pożary i konflikty, które niszczyły inne skandynawskie miasta.
Wizytówką starówki jest zabudowa szachulcowa (szw. korsvirkeshus) – drewniano-ceglane kamieniczki z XV–XVII wieku, które tworzą największy tego typu zespół w Skandynawii. Spacer wąskimi uliczkami to podróż w czasie: brukowane chodniki, kolorowe fasady, rowery oparte o ściany i kwiaty wyrastające z każdej doniczki. Uważni obserwatorzy zauważą też skvallerspeglar – małe lusterka montowane na zewnątrz okien, które pozwalały mieszkańcom podglądać ulicę bez wychylania się z domu.
Kościoły, hejnał i klasztor franciszkanów
W centrum Ystad stoją dwa gotyckie kościoły ceglane, które same w sobie są powodem do wizyty. Sankta Maria Kyrka (Kościół Mariacki) pochodzi z ok. 1200 roku i jest najstarszą zachowaną budowlą w mieście. Jego wnętrze kryje XVII-wieczną barokową ambonę, dębowy ołtarz i potężne organy o znakomitej akustyce. Jednak tym, co wyróżnia go spośród tysięcy skandynawskich kościołów, jest tradycja nocnego trąbienia – od XVIII wieku strażnik na wieży gra na trąbce co 15 minut, obecnie od 21:15 do 1:00 w nocy. Pierwotnie sygnał ostrzegał mieszkańców przed pożarem, a dziś jest żywą atrakcją, której nie usłyszysz nigdzie indziej.
Drugi kościół, Sankt Petri Kyrka, wchodzi w skład XIII-wiecznego klasztoru franciszkanów (Gråbrödraklostret) – jednego z najlepiej zachowanych średniowiecznych kompleksów klasztornych w Szwecji. Po reformacji w XVI wieku zakonników wyrzucono, a budynki przez lata pełniły funkcję szpitala i magazynu. Dziś mieści się tu muzeum miejskie z wystawami poświęconymi historii regionu.
Śladami komisarza Wallandera
Ystad jest nierozerwalnie związane z postacią komisarza Kurta Wallandera – bohatera serii książek kryminalnych Henninga Mankella, które przetłumaczono na ponad 40 języków. Akcja powieści rozgrywa się w prawdziwych lokalizacjach, dlatego fani kryminałów mogą przejść się szlakiem Wallandera i odwiedzić miejsca znane z książek, w tym:
- Mariagatan 10 – pod tym adresem, w jednej z małych kamieniczek na cichej uliczce, „mieszkał” komisarz Wallander. Dom istnieje naprawdę i jest jednym z najchętniej fotografowanych miejsc w Ystad;
- Hotel Continental (Hamngatan 13) – najstarszy hotel w mieście, w którego barze Wallander zamawiał whisky bez lodu. Dziś można tu zjeść lunch i usiąść przy „jego” stoliku;
- Fridolfs Konditori (Stortorget) – kawiarnia na rynku, w której komisarz pijał poranną kawę. Serwuje tradycyjne szwedzkie wypieki, w tym cynamonki (kanelbullar);
- księgarnia Bokhandeln (Stortorget 3) – ulubiona księgarnia Wallandera, w której warto kupić choćby jedną powieść Mankella w szwedzkim oryginale.
Warto też zajrzeć do Ystad Studios Visitor Center, gdzie można zobaczyć oryginalne scenografie i rekwizyty z ekranizacji powieści. Ystad jest jednym z głównych ośrodków produkcji filmowej w Szwecji – nie bez powodu bywa nazywane „szwedzkim Hollywood”.
Gdzie zjeść w Ystad?
Skania to jeden z najciekawszych kulinarnie regionów Szwecji, a Ystad nie jest wyjątkiem. Na Stortorget (rynku głównym) i w bocznych uliczkach znajdziesz kawiarnie i restauracje serwujące lokalne produkty – od ryb prosto z Bałtyku po tradycyjne szwedzkie wypieki. Jeśli szukasz nowych doświadczeń kulturowych, w restauracjach wybieraj dagens rätt – jest to szwedzki odpowiednik polskiego dania dnia.
Plaże, latarnia i okolice
Podróż do Skandynawii kojarzy się raczej z fiordami niż z plażowaniem, ale Ystad potrafi zaskoczyć. Na wschód od centrum rozciąga się rezerwat przyrody Ystad Sandskog z pięcioma pomostami i ścieżką rowerową prowadzącą do miasta. Kilkanaście kilometrów dalej znajduje się Sandhammaren – piaszczysta plaża uznawana za jedną z najpiękniejszych w Szwecji, z zabytkową latarnią morską z 1862 roku.
W okolicach Ystad warto też odwiedzić Ales stenar – krąg złożony z 59 głazów ułożonych w kształt łodzi na klifie nad Bałtykiem. Ten tajemniczy kompleks z epoki brązu, nazywany „szwedzkim Stonehenge”, znajduje się ok. 20 km od centrum miasta Ystad – w Kåseberga – i oferuje jeden z najlepszych widoków na wybrzeże Skanii.
Ystad jako baza wypadowa
Choć samo miasteczko można zwiedzić w jeden dzień, Ystad jest idealną bazą wypadową do dalszych wycieczek po Skandynawii. W promieniu godziny jazdy samochodem leżą: Malmö z wieżą Turning Torso (ok. 65 km), uniwersyteckie Lund z romańską katedrą (ok. 60 km), Park Narodowy Stenshuvud z widokiem na Bornholm (ok. 50 km) i wikińska twierdza Trelleborgen w Trelleborgu (ok. 55 km). Przez most Øresund z Malmö dotrzesz do Kopenhagi w ok. 50 minut. Ystad jest też dobrze skomunikowane kolejowo – pociągi Skånetrafiken kursują do Malmö co pół godziny (ok. 50 min jazdy), a stamtąd bez przesiadki do Kopenhagi. Miasto leży na trasie Europejskiego Szlaku Gotyku Ceglanego (European Route of Brick Gothic), który aktualnie łączy 39 miast w trzech krajach nad Bałtykiem: Danii, Niemczech i Polsce – to dodatkowy powód, by zatrzymać się tu dłużej niż tylko na czas zjazdu z promu.
Więcej inspiracji na wycieczki po Skandynawii – w tym propozycje gotowych wyjazdów z przeprawą promową – znajdziesz na blogu Skandynawskie Podróże, który łączy praktyczną wiedzę o krajach nordyckich z możliwością zakupu zorganizowanej wycieczki do Szwecji, Danii lub Norwegii.
Publikacja partnera



















